31 maj 2008

24 maja 2008

Tak kompletnie nie mam czasu, aż zła jestem. W notkach zaległości muszę po nadrabiać.
Zacznę od laurek jakie miąższ dostał od dzieci z okazji urodzin.
Od najmłodszej (3-latki):
Od średniej (9-latki):
I wspólna praca najmłodszej i najstarszego (13-latka) który bardzo mile mnie zaskoczył chęcią uczestnictwa w wyklejaniu.



3 komentarze:

lara pisze...

super kartki:)


i mam sprawę;)

chciałabym zorganizować wymianę(wyzwanie znaczy się) takie jak dziewczyny{szaleństwo, tylko oczywiście inne;))
jeśli jesteś zainteresowana, zapraszam na mojego bloga
www,notki-lary.blogspot.com

Filka pisze...

łoooo to sie piło pewnie sąsiadeczko hhehehehe
:*

lara pisze...

Wi, mogę Ci się w rękaw wypłakać..?