11 cze 2008

Z okazji, że już nie pamiętam he, he dostałam super torbę i uroczego prosiaczka i igłę z nitką od Yoasi.


Moja córeczka od razu porwała prosiaczka i zaznaczyła wisienkową naklejką, jako swoją własność 8)
A wszystko w pięknej kopercie 8)

Dziękuję Yoasiu :*


4 cze 2008

notka dziękczynna ...

Taka jedna Jasz (nawet nie wiem skąd ją znam ) zechciała podzielić się ze mną swoją kolekcją scrapowych pierdółek, prawie za darmo :)
Zawartość magicznego woreczka jaki ujrzałam po rozdarciu drżącymi rękami koperty, zaskoczyła mnie totalnie, bo oprócz tego co miało być znalazłam tam jeszcze Jaszkowe "cukiereczki", bardzo smakowite w formie i kolorach, mniam.






Moja najmłodsza córka była bardzo zainteresowana zawartościa magicznego woreczka i przeglądała wszystko razem ze mną, co chwila wydając okrzyki zachwytu : och jakie to piękne ! das mi jedno na zawse ? I tym samym moja świeżo zdobyta kolekcja nieco się uszczupliła o kilka kwiatków, guziczków i ćwieków z oczkami, nazwanych przez moją córkę dżemiki :)

A wisienkowymi naklejkami, których nie ma na fotkach moja córa obkleiła swoje ulubione zabawki :)

i specjalnie dla Jasz sówka z wisienką :)


Jaszmurko już drugi raz w życiu zrobiłaś mi dobrze he, he.
Dziekuję !
buzi buzi :* :*




2 cze 2008

26 maja 2008

Pochwalę sie tym co dostałam na Dzień Matki.
Koszyczek kwiatów


a w środku niespodzianka

piękna róża od syna

i jeszcze moja ulubiona czekolada Milka "Choco & Rice" (fotki brak).
Ach, matką być ...

31 maj 2008

24 maja 2008

Tak kompletnie nie mam czasu, aż zła jestem. W notkach zaległości muszę po nadrabiać.
Zacznę od laurek jakie miąższ dostał od dzieci z okazji urodzin.
Od najmłodszej (3-latki):
Od średniej (9-latki):
I wspólna praca najmłodszej i najstarszego (13-latka) który bardzo mile mnie zaskoczył chęcią uczestnictwa w wyklejaniu.



24 maj 2008

Kartka dla miąższa ...

Po prostu, prosta kartka dla miąższa, na urodziny.
W środku infantylne serduszko :)

Jeszcze ramka się robi , ale trochę potrwa zanim ją skończę ...

14 maj 2008

Jakimś cudem wirobiłam się z zaproszeniami.
Ostatnie:

9 maj 2008

Wejście smoka ...

Moja córka w wieku szkolnym notorycznie zapomina o odrabianiu lekcji, ba ! ona nie pamięta co ma zadane i dlaczego, a poza tym odrabianie lekcji jest przecież nudne ...
Nie jestem za tym, żeby za nią odrabiać prace domowe, ale wieczorową porą okazało się, że miała zrobić smoka i nie było wyjścia, nożyczki i papier poszły w ruch. W zadanie domowe najbardziej zaangażował się miąższ ...
Ach co za widok ...
I efekt końcowy :
P. S. Dostaliśmy A !